Psy wojny Putina. Konflikt za pieniądze Kremla

Wyjęci spod prawa, ryzykują wieloletnie więzienie. Jednocześnie są ważną częścią awanturniczej polityki Kremla. Rosyjscy najemnicy. Walczą w Syrii i na Ukrainie, pojawili się też w Libii. Są bardzo wygodni dla państwa, które wysyła ich tam, gdzie nie może wysłać regularnej armii.

Pod koniec września do Rostowa nad Donem z Syrii przywieziono dwanaście sztuk „ładunku 200”. Wiadomo, że w czasie ostatnich ciężkich walk w Syrii (natarcie islamistów na Hamę, kontratak IS na wschodzie kraju) zginęło co najmniej kilkunastu rosyjskich najemników. W Internecie pojawiło się też nagranie z dwoma wziętymi do niewoli przez dżihadystów. Moskwa umyła ręce: to nie nasi wojskowi
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: