Czarny wrzesień Szojgu. Pytania o sukcesję po Putinie

Za bardzo urosnąć w siłę i to tuż przed wyborami prezydenckimi, gdy znów pełno spekulacji co z Putinem i sukcesją po nim, jest bardzo niebezpieczne. Uznawany jeszcze niedawno za teflonowego Siergiej Szojgu teraz musi bronić się przed wymierzoną w niego skoordynowaną akcją.

23-letni Dagestańczyk trafił do jednostki w Biełogorsku na wschodniej Syberii 21 września. Tydzień później podczas nocnych ćwiczeń otworzył ogień z broni automatycznej w stronę grupy wojskowych, śmiertelnie raniąc trzech z nich. Zbiegł z bronią i czterema magazynkami pełnymi amunicji. Po wielogodzinnym pościgu został otoczony przez wojsko i zastrzelony. Nie wiadomo, dlaczego ostrzelał kolegów
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: