FOCUSEM… CHOĆBY I POD ZIEMIĘ

W czasie weekendu byliśmy z żoną w Zabrzu. Wszyscy znajomi, gdy im powiedziałem, że tam się wybieramy, kiwali głową z politowaniem. – Czy na pewno musicie tam jechać? – pytali. Otóż chcieliśmy. Zabrze to absolutnie fascynujące miejsce! Zarówno na powierzchni, jak i pod ziemią.

W kopalni Guido zjechaliśmy ponad 300 metrów „szolą”, czyli windą w głąb ziemi. Byliśmy w najniżej położonym pubie na świecie. Doskonale bawiliśmy się jeżdżąc kolejką po kopalni. Widzieliśmy stalowy dom, ewenement na światową skalę. A od początku października otwarta jest nowa podziemna trasa turystyczna, w której korytarze wyłożone cegłami są zachwycające. Nie ma czegoś takiego nigdzie na
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: