Żubr w Polsce ma się dobrze. Zginął w Niemczech za sprawę Greenpeace?

W Polsce liczba żubrów z roku na rok rośnie. Osobników jest na tyle dużo, że nasz kraj chce się podzielić urodzajem z innymi krajami. Co w tym czasie robią ekolodzy? Protestują przeciwko strzelaniu do chorych sztuk.

Kilka dni temu cała Polska komentowała sytuację, do której doszło w leżącym nieopodal polskiej granicy niemieckim mieście Lebus. Samotny żubr, który przez kilka lat wędrował po województwie lubuskim, był tam atrakcją dla miejscowych, a także bohaterem wielu publikacji mediów lokalnych. Według relacji ludzi nigdy nie był agresywny. Nawet wtedy, gdy nieostrożni miejscowi robili sobie z nim zdjęcia. Wszystko jednak do czasu. W swojej ciekawości żubr
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: