WŁOCH Z AMERYKI

Ostatnio miałem okazję bliżej, a nawet całkiem blisko, zapoznać się z fiatem freemontem. To dość duży samochód (4,9 m długości) o wyglądzie SUV-a i funkcjonalności Vana. Być może dlatego jest popularny wśród rodzin. Tata znajdzie w nim sylwetkę pseudoterenówki, mama funkcjonalność, a dzieciaki mnóstwo miejsca w środku.

Jeśli zaś ktoś jest wielokrotnym beneficjentem programu „500 plus”, to użyteczną informacją będzie ta, iż samochód może mieć 7 miejsc. Jednak te wszystkie, wydawać by się mogło, pożądane cechy skłaniają mnie do stwierdzenia, że freemont nie ma swojej tożsamości. Udaje kogoś innego. Próbuje być tym, kim nie jest. Tak naprawdę nawet nie jest fiatem
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: