Nie tak pewna śmierć

Orzekanie śmierci mózgowej jest już standardem medycznym. Nie zwalnia nas to jednak z obowiązku pytania, czy jest to najlepsza metoda stwierdzenia śmierci. Najnowszym na to dowodem jest orzeczenie sądu w Kalifornii w sprawie Jahi McMath.

W 2013 r. 13-letnia wówczas dziewczynka po operacji doznała rozległego krwotoku, zatrzymania akcji serca i niedotlenienia mózgu. W efekcie znalazła się w stanie, który lekarze uznali za śmierć mózgową. Jej rodzice nie przyjęli tej decyzji i odwołali się do sądów. Dosłownie kilka dni temu sąd wydał wyrok – uznał, że decyzja z 2013 r. podjęta była zgodnie ze standardami medycznymi, ale była orzeczeniem śmierci wobec osoby żywej.
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: