Kicz pojednania

W ślad za satysfakcją, z jaką opozycja przyjęła list abp. Gądeckiego z podziękowaniami dla prezydenta Andrzeja Dudy po zawetowaniu ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS, idą oczekiwania i naciski, by przewodniczący Episkopatu częściej zabierał głos. Tym bardziej że podobnie został przyjęty list kilku biskupów polskich do biskupów niemieckich.

Najbardziej niepokojące są konflikt, wrogość, które z polityki przeniosły się na życie społeczne, zatruwając życie rodzinne i dzieląc nawet Episkopat. Wezwania ze środowisk katolickich, by biskupi zaapelowali o pojednanie, brzmią sensownie i trudno w nich nie dostrzec szczerej troski. Przekora każe jednak przypomnieć, że podział
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: