KE zmienia zasady gry. Polska nie jest sama!

Wbrew opiniom francuskiego prezydenta, wspomaganego przez lewicowe media mówiące o rzekomym osamotnieniu Polski, przeciwnej zaostrzeniu dyrektywy o pracownikach delegowanych, możemy liczyć tu na kilkunastu sojuszników.

Wśród nich są nie tylko państwa Grupy Wyszehradzkiej, lecz także Bułgaria, Rumunia, Słowenia, Chorwacja i kraje bałtyckie. – Mamy bowiem także poparcie Danii i Hiszpanii – poinformował europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

– Temat zmiany dyrektywy w sprawie delegowania pracowników jest regularnie podnoszony na szczeblu premierów w trakcie spotkań i rozmów premier Beaty Szydło z jej odpowiednikami z innych państw członkowskich – zapewnił Konrad
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: