Wszystkie gadżety Jacka Jaśkowiaka. Koszulka jako postępowy manifest

Tekst ten będzie dotyczył problematyki dość powszechnej u władców samorządów, czyli wykorzystywania kultury popularnej i artystów do propagandy, w tym wypadku do kształtowania wizerunku prezydenta Poznania.

Gdy w 2014 r. Jacek Jaśkowiak wygrał wybory na prezydenta Poznania, kojarzył się większości wyborców ze szpakowatym panem w słusznym wieku, spoglądającym z ulicznych plakatów przenikliwym spojrzeniem zza prostokątnych oprawek okularów. Czasem na zdjęciach w prasie jego pokrytą siwizną głowę godnie wieńczył beret z antenką. Wiadomo, poznaniacy ludzie spokojni i mieszczańscy, lubią tradycję i porządek.

Jednak po wyborach Jacek Jaśkowiak przeszedł
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: