Bateria w płynie zamiast paliwa

Naukowcy z Purdue University w West Lafayette wynaleźli ogniwo przepływowe, dzięki któremu natychmiast naładujemy samochody elektryczne. Zamiast podłączać je kablem do gniazdka na długie godziny, wlejemy do „baku energii” świeży elektrolit, pozbywając się przy tym starego.

Obecnie ładowanie aut elektrycznych odbywa się w specjalnie do tego przystosowanych punktach lub w przydomowych garażach. Zajmuje to od kilku do kilkunastu godzin, w zależności od sposobu ładowania. – Największym wyzwaniem dla przemysłu jest przedłużenie żywotności baterii i infrastruktury potrzebnej do ładowania pojazdu. Najpoważniejszą obecnie przeszkodą dla kierowców jest poświęcenie czasu
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: