Esbecka armia męczenników

Funkcjonariusze komunistycznej Służby Bezpieczeństwa właśnie tracą profity za prześladowanie współobywateli i odbieranie im wolności. Po ponad ćwierćwieczu III RP w końcu powstał rząd, który chciał i był odpowiednio silny, by zabrać przywileje ludziom czerpiącym szczególne uposażenie za pracę na rzecz zniewolenia Polski.

W mediach postkomunistycznych lament i manipulacja. Byłych funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki przedstawia się jako „milicjantów” z narażeniem życia łapiących najgroźniejszych przestępców lub nieszczęśników płacących utratą części emerytury za „błędy młodości”. Mieli być niedojrzali, niezorientowani, nierozumiejący polityki itd. Dziwnym
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: