Postawić tamę głupocie

Ponoć jest tylko jedna gorsza rzecz od młodego pesymisty. Stary optymista. Mimo to przed posiedzeniem Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Puszczy Białowieskiej trudno mi być dobrej myśli. Spodziewam się, że urzędnicy europejscy nie zmarnują okazji, aby uderzyć w Polskę i rząd premier Beaty Szydło.

Z pewnością nikt nie będzie tam rozważał merytorycznych racji i wnikał w to, co to jest kornik oraz jak się z nim walczy, skupią się jedynie na kwestiach proceduralnych. Spodziewam się, że TS uzna, iż na przykład nie odbyły się konsultacje społeczne i jego zdania nie zmieni to, że dyskusja o ochronie Puszczy Białowieskiej jest toczona w Polsce od kilkudziesięciu już
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: