Lasom poświęcili całe życie. Kto naprawdę ratuje Puszczę Białowieską

Las znają jak własną kieszeń. Nawet po kilka razy dziennie chodzą po nim, szukając zaatakowanych przez kornika drukarza drzew i znaczą je, by dbać o równowagę ekosystemu, opiekują się też zwierzyną leśną. Niestety, przez kampanię nienawiści prowadzoną przez pseudoekologów i liberalne media leśnicy zaczęli być postrzegani jako szaleńcy, którzy chcą wycinać całą Puszczę Białowieską.

6.20 rano, pobudka. Wstaję z łózka, otwieram okno i wpatruję się w dal. Słychać śpiew ptaków, szum drzew, gdzieś w oddali szczeka pies. Dla kogoś, kto wychowywał się w dużym mieście, a na studia przeprowadził do jeszcze większej aglomeracji, to fascynujące doznanie. Brak pokrzykujących
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: