Edward Mizikowski – Solidarny i Niepodległy

Kilka dni temu pożegnaliśmy Edka Mizikowskiego. Na pogrzebowej mszy w katedrze polowej Wojska Polskiego obok marszałka Sejmu Kornela Morawieckiego, wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ministra Antoniego Macierewicza i szefa Urzędu Kombatantów Janka Kasprzyka byli przyjaciele z podziemia oraz działacze Solidarności. Patrząc na obecnych, na siwe głowy, przygięte wiekiem plecy, miałem poczucie, że to szczególna cząstka Polski.

Większość z nich w III RP nie zrobiła karier, nie poszła w zaszczyty, nie odcinała kuponów z tytułu pięknych biografii. Wielu z nich, tak jak zmarły Edward, należy do najcenniejszej polskiej sztafety pokoleniowej. Dziadkowie u Piłsudskiego,
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: