W drodze do Rapallo 2.0. Stare sojusze nie rdzewieją

Rząd i PiS poszły na wojnę z Berlinem, więc wpychają Polskę w objęcia Moskwy – grzmią opozycja i liberalne media. Ale jeśli komuś jest tu coraz bliżej do Rosji, to Niemcom, nie Polakom. Strategicznego wyboru Berlin już dokonał – niemal cała scena polityczna jest mniej lub bardziej prorosyjska.

Niemcy to klucz do Europy – uznała Moskwa. Po co tracić czas i siły na przejmowanie pomniejszych członków Unii Europejskiej, skoro ten sam efekt osiągnie się, zyskując w Berlinie sojusznika, lub – gdyby to nie wyszło – osłabiając Niemcy wewnętrznie. Dlatego nominację rosyjskiego rządu dla Gerharda Schroedera należy postrzegać jako coś więcej niż tylko nagrodę za zasługi.
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: