Pod grotem strzały. Bogactwo turystycznych atrakcji

Po II wojnie światowej Polska uzyskała Pomorze, jednak nie całe. Ponad połowa dziedzictwa Gryfitów pozostała po niemieckiej stronie granicy. O niegdysiejszym słowiańskim panowaniu przypomina tu wiele. Chociażby toponomastyka – Stralsund to przecież Strzałów.

Strzałów, dogodnie położony nad cieśniną Strzała (Strelasund), prawa miejskie uzyskał w 1234 r. od rugijskiego księcia Wisława I. Ówczesna osada obejmowała dzisiejsze stare miasto wraz z wyspą, zwaną obecnie Danholm. Dzięki temu panowała ona nie tylko nad dużą osłoniętą redą, lecz także kontrolowała najlepszy dostęp na wyspę Rugię. Lokowanie na prawie lubeckim okazało się strzałem – nomen omen – w dziesiątkę
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: