Finansowe kary dla... ofiar. Co dalej z poszkodowanymi?

W wyniku upadłości SKOK Wołomin grupa 800 osób wciąż nie doczekała się zwrotu swoich lokat o łącznej wartości 119 mln zł. Zaś 85 tys. udziałowców Kasy ma wpłacić podwójną wartość swych udziałów (około 68 mln zł).

Rezultatem bankructwa tej instytucji w 2015 r. była między innymi konieczność wypłacenia jej klientom około 2,2 mld zł przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, tj. łącznej kwoty depozytów o równowartości do 100 tys. euro. Jeszcze więcej, ponad 2,5 mld zł, otrzymali właściciele lokat w także pochodzącym z Wołomina i także postawionym w stan upadłości w 2015 r. SK Banku.

Jednak dla części poszkodowanych ta sprawa wciąż nie kończy się dobrze.
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: