Krajobraz po burzy. Wojsko walczy z żywiołem

Zniszczone domy z dachami brutalnie zerwanymi przez wichurę. Dziury po dachówkach przykryto plandeką, widok nieodparcie kojarzy się z prowizorycznie opatrzoną świeżą raną. Połamane drzewa. W panoramę zniszczenia wtapiają się sylwetki żołnierzy. Ci bez wytchnienia walczą, by to, czego nie zdołał zniszczyć wicher, ocalić przed wodą.


Droga nr 22, odcinek z Chojnic w kierunku Rytla. Kierowcy zwalniają, wielu przystaje. Robią zdjęcia, kręcą filmiki. Uwieczniają naturę, która pokazała swe drugie, groźne oblicze. Widok tego, co zostało z kilkukilometrowego odcinka lasu, jaki mija się w drodze do wsi, po prostu wbija w ziemię. Ocalały tylko pojedyncze drzewa,
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: