Ruch narodowy – korzyści i pułapki

Jestem przeciwnikiem przedwojennej endecji, którą obwiniam za upadek państwa. Krótkowzroczna polityka: bierzemy tylko tyle, ile możemy spolonizować, niszczenie i poniewieranie mniejszościami narodowymi skazało nas na klęskę, ponieważ Polaków jest za mało, by mogli przeciwstawić się sami Rosji i Niemcom.

Polityka: moje musi być na wierzchu, zawsze, nawet kosztem istnienia państwa – doprowadziła do katastrofy. Prawdą jest oczywiście, że endecy zapłacili daninę krwi w walce przeciwko Niemcom i Sowietom, ale było to konsekwencją ich wcześniejszej polityki oraz ulegania jej ze strony piłsudczyków po 1935 r. Po roku 1989 sytuacja diametralnie się zmieniła. Ciągłość
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: