Putin podpala Bałkany. Rosja coraz bardziej agresywna

Tutaj na początku ubiegłego wieku wybuchła wojna światowa, tutaj pod jego koniec trwały czystki etniczne. Dziś zachodnie Bałkany znów są „miękkim podbrzuszem” kontynentu – dzięki Rosji. Ostatnie porażki w Czarnogórze i Macedonii wywołają jeszcze większą agresję Moskwy.

Nie kraje bałtyckie, nie Ukraina, nie Kaukaz, ale Bałkany mogą stać się w najbliższym czasie polem, na którym Rosja przetestuje zdolności reagowania NATO. To region ze słabymi rządami, polityczną niestabilnością, korupcją, konfliktami etnicznymi, religijnymi i granicznymi, ale też głębokimi bliznami po historycznych doświadczeniach. Ziemia, która wielokrotnie spływała krwią, ostatni raz tak
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: