Czego bronicie!

Fakt, że totalna opozycja jako ekspozytura sił starego nie-porządku rozrabia, wrzeszczy, chcąc zablokować reformę sądownictwa, nie dziwi. Zdumiewa natomiast histeria sporej grupy artystów i ludzi kultury. Lamenty, oburzenie, publikowane na profilach listy otwarte, udział w protestach zmuszają do refleksji nad kondycją intelektualną i moralną tzw. elity. Wybaczam telewizyjnym celebrytom. Po nich nie oczekuję wiele. Ale wśród sygnatariuszy protestów są naukowcy, dobrzy pisarze, reżyserzy i doświadczeni aktorzy. Czego, do cholery, bronicie?

Konstruując powieść z wielowątkową intrygą, wcielając się w skomplikowaną charakterologicznie postać, powinniście mieć lepsze
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: