Oszust wynajął włamywacza. Zlecenie na spalenie... akt

To była akcja niczym z opowieści o gangu Olsena. Mariusz W. ścigany za przekręty gospodarcze, wynajął innego przestępcę, aby włamał się do budynku komendy i spalił dokumenty. Oczywiście wpadli!

Strażacy z Leszna odebrali w nocy 11 października 2014 r. pozornie banalne wezwanie – z okna budynku przy ul. Korcza wydobywał się gęsty dym, ale okazało się ono początkiem kuriozalnej historii kryminalnej. Niedawno zapadł wyrok (w ramce szczegóły), niby po jak najbardziej poważnym procesie, a kary orzeczono dość surowe, to stróże prawa do dziś z niedowierzaniem wspominają wydarzenia sprzed niespełna trzech lat.

Pożar wybuchł w pomieszczeniach należących do
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: