Dokonujemy rzeczy niemożliwych. Korekta dla Polski

Krzyczą, że jestem „cenzorem” i wprowadziłem „stalinowskie czystki”. A tak naprawdę moja działalność, która polega na mecenacie państwa, przejawia się w pewnej korekcie w porównaniu z polityką poprzedników – z wicepremierem i ministrem kultury i dziedzictwa narodowego rozmawia Magdalena Jakoniuk.

Ataki na dziennikarzy mediów publicznych są coraz częstsze i coraz bardziej brutalne. Jak Pańskim zdaniem mają się one do protestów opozycji przed Sejmem i postulowanej przez nią „wolności słowa”?
Te ataki i protesty to nic nowego. Od pierwszego dnia po przegranych wyborach opozycja postawiła na totalną negację i destrukcję polskiego życia
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: