Animator, czyli o upadku kultury w „wolnym” mieście Poznań . O upolitycznieniu sztuki

Od momentu, kiedy władzę w mieście przejął Jacek Jaśkowiak, nie ma dużego wydarzenia kulturalnego, które nie służyłoby szerzeniu poprawności politycznej.
 
Animator to renomowany poznański festiwal filmów animowanych, czyli sztuki ruchomych obrazków. Właśnie skończyła się 10. edycja tej imprezy, organizowanej przez podległą Urzędowi Miasta Poznańską Estradę. W Poznaniu od pewnego czasu, a ściślej rzecz biorąc, od momentu, kiedy władzę w mieście przejął Jacek Jaśkowiak, nie ma dużego wydarzenia kulturalnego, które nie służyłoby szerzeniu poprawności politycznej. Taką linię od początku przyjął prezydent Jaśkowiak, pilnie uczestnicząc w marszach równości
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: