Układ księdza Sowy i przyjaciół. Interesy, a nie „gadka-szmatka”

Politycy Platformy Obywatelskiej – wystraszeni tym, że nowa taśma z „Sowy” nie jest ostatnią, jaka ujrzy światło dziennie – ogłosili, że była to „gadka-szmatka na imieninach”. Kolega ks. Kazimierza Sowy z TVN, Andrzej Morozowski, poszedł dalej i stwierdził, że „na taśmach nie ma nic kompromitującego”. Czyżby? Oto jak wyglądał małopolski układ ks. Sowy i przyjaciół.

Od początku afery taśmowej minęły trzy lata. Czterogodzinne nagranie, jakie 11 czerwca zostało wyemitowane w TVP Info, to pierwszy przypadek, gdy rozmowę opublikowano w całości. Nie było praktycznie żadnych fragmentów obyczajowych czy na tyle prywatnych, by trzeba je było wyciąć. Uczestnicy spotkania
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: