Rosyjsko-niemiecka rura dzieli Europę. Kto stanie po stronie Polski?

Mimo braku zgody Komisji Europejskiej postępują przygotowania do budowy Nord Stream 2. Zachodni partnerzy Gazpromu przelali Rosjanom 4,75 mld dol., to jest połowę kwoty potrzebnej do realizacji inwestycji.

Drugą połowę ma „dorzucić” sam Gazprom. W związku z miękką postawą władz Unii wobec tego przedsięwzięcia trudno będzie skutecznie przeciwstawić się jego realizacji. Sprawa nie jest jednak ostatecznie przesądzona. Władze Polski nie zamierzają wycofywać się ze swojego twardego stanowiska dotyczącego gazociągu. Ostatnio zyskaliśmy także kolejnych sojuszników, w tym międzynarodowych organizacji ekologicznych. Naszą postawę umacnia też projekt amerykańskich sankcji
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: