Definicje w gospodarce

Jedna z zasad racjonalnej dyskusji brzmi, iż „strona nie może używać sformułowań, które nie są dostatecznie zrozumiałe lub są dwuznaczne” (patrz na przykład Van Eemeren, „Grootendorst & Snoeck Henkemans”, 2002, s. 182–183). Problem nie jest błahy, efekty używania w przestrzeni publicznej sformułowań niejednoznacznych bywają dramatyczne. W obszarze gospodarczym, szczególnie (lecz nie tylko) po wejściu Polski do UE, powszechne jest oficjalne stosowanie określeń w rodzaju polski, krajowy, narodowy czy też patriotyczny w stosunku do pojęć gospodarczych, które w tradycyjnym rozumieniu mają znaczenie istotnie odmienne niż w przekazie oficjalnym.

Przykładem
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: