Buty, buty, tupot nóg…

Corcorany, opinacze, glany, oficerki, kamasze, bundeswery, desanty, józefy, saperki. A zaczęło się od sandałów.

Historia wojen to historia podbojów. W dziejach wojskowości obok rozwoju broni, uzbrojenia, taktyki i strategii ważną rolę odgrywają banalne na pierwszy rzut oka sprawy. Jak chociażby buty. Jak dokonywać podbojów, jak przeć naprzód, nie zwracając uwagi na nierówne podłoże, błoto, kamienie? Boso? W sukurs przychodzi nadużywana fraza: już starożytni Rzymianie… Tak, pierwsze udokumentowane buty wojskowe to caligae noszone przez legionistów. Zanim wszystkie drogi zaczęły prowadzić do Rzymu, europejskie bezdroża deptane były sandałami. Jednak nie
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: