31 maja 2017

KOD ma nowego szefa – Krzysztofa Łozińskiego. Zdaniem Lecha Wałęsy jest to człowiek, który miał czelność dopuścić się obrzydlistwa. Z kolei u posła PO Jerzego Borowczaka to, jak nisko upadł Łoziński, budzi „bezmiar wstydu i zażenowania”. I cieszyłoby go, gdyby nowy lider KOD trafił poza nawias polskiej polityki. Skąd to wiem? Krzysztof Łoziński dostał kilka lat temu od Skarbu Państwa odszkodowanie za represje w czasach PRL. A gdy takie zadośćuczynienie wywalczył śp. Zbigniew Romaszewski, który represjonowany był jednak bardziej niż Łoziński, Wałęsa i Borowczak obrzucili go cytowanymi wyżej wyzwiskami. No to kiedy bluzgi na Łozińskiego?

Jerzy Owsiak walczy jak
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: