Dlaczego ABW nie korzystała z tajnej bazy? Nowy wątek afery Amber Gold

Za rządów PO–PSL funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie wprowadzali zdobywanych o Amber Gold informacji do niejawnej Bazy Wiedzy Operacyjnej. To uniemożliwiło ich szybką i skuteczną analizę – ustaliła „Gazeta Polska”.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, kierowana przez gen. Krzysztofa Bondaryka, mogła uchronić blisko 19 tys. osób przed utratą oszczędności życia w Amber Gold. Bardzo szybko mogła też ustalić, kim naprawdę jest założyciel tej spółki Marcin P. i jakie są jego powiązania z trójmiejskim światem przestępczym. Tak się jednak nie stało. Wszystko dlatego, że funkcjonariusze ABW praktycznie w ogóle nie wprowadzali zdobywanych w tej
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: