Od zera do bohatera i z powrotem. Śledztwa podwyższonego ryzyka

Zwolniony przez Donalda Trumpa dyrektor FBI James Comey prowadził śledztwa zarówno w sprawie maili Clinton, jak i rosyjskiej ingerencji w wybory. Żadne z nich nie przyniosło imponujących rezultatów, a Comey pozostawał w centrum amerykańskiej polityki.

Niewiele jest w świecie polityki takich postaci jak James Comey. Zwolniony dyrektor FBI może bowiem powiedzieć, że w bardzo krótkim czasie wszyscy go kochali i wszyscy go nienawidzili, z tym zastrzeżeniem, że robili to na zmianę. Gdy zamknął śledztwo dotyczące maili Clinton, pokochali go Demokraci, a politycznym aparatczykiem nazwali Republikanie. Gdy otworzył je na nowo, nastąpiła zamiana ról, zwolennicy Clinton
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: