Czekając na komunikat TASSA

W redakcji literackiej radiowej Trójki, w której zaczynałam karierę dziennikarską, pracowałam z redaktorem U. Wbił mi się w pamięć głównie dlatego, że dzielił nas Katyń. On uważał, iż polskich oficerów w Katyniu zamordowali Niemcy, ja miałam inne zdanie. Żądał ode mnie dowodów, a moje argumenty wykpiwał.

Bo istotnie, co mogłam położyć przed nim na biurku? Dokumenty sporządzone przez przedstawicieli Czerwonego Krzyża, którzy pojechali do Katynia po odkryciu masowych grobów? Czy może raport Owena O’Malleya, brytyjskiego ambasadora przy rządzie polskim? Sporządzony w 1943 r., nie pozostawiał wątpliwości co do odpowiedzialności ZSRS za mord katyński. Churchill miał
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: