Drugie życie munduru

Sorty mundurowe od lat mają swoje miejsce w codziennych stylizacjach polskich mężczyzn.

Jak wygląda tradycyjny strój codzienny polskiego włościanina przełomu XX i XXI wieku? U góry koniecznie nakrycie głowy (czapka typu kaszkiet lub bejsbolówka, rzadko kapelusz czy beret), u dołu nieśmiertelne gumofilce. A pomiędzy nimi zazwyczaj zestawienie ubrania wizytowego i elementów umundurowania Wojska Polskiego. Ślubna marynarka ze spodniami w kamuflażu (lub odwrotnie: bluza z pagonami i spodnie w kancik) to odważne połączenie stylistyczne, jakiego nie powstydziliby się Vivienne Westwood, Jean-Paul Gaultier czy inny Tomasz Jacyków. Idea jest łatwa do rozszyfrowania:
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: