Alimenciarze, złodzieje, handlarze ludzkim towarem

Powiedz mi, kto cię popiera, a powiem ci, kim jesteś. Taka refleksja naszła mnie, gdy oglądałem ostatnią szopkę na Dworcu Centralnym… Prezydent Europy witany przez typa okradającego własną rodzinę na alimenty i niszczącego faktury. Kto jeszcze dołączył do tej zbieraniny? Lider Kapeli KOD-u, oskarżony o handel ludzkim towarem, o sprzedawanie kobiet do burdeli. Wpadł też słynny już Hadacz, czyli prowokator spod Krzyża, zarejestrowany przez SB jako TW „Matka”. No, tylko pijanego Junckera brakowało, aby się już poczuć naprawdę europejsko.


A to wszystko w akompaniamencie porykiwań starszych ludzi, z ewidentnymi zaburzeniami psychicznymi, wołającymi: „Kochamy
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: