Nieskazitelność Żurka

Perypetie rzecznika KRS nazwałbym kwintesencją patologii w wymiarze sprawiedliwości, ale nie nazwę. Po pierwsze, Waldemar Żurek grożący pozwami własnej córce, aby odzyskać marne 20 000 zł, na tle swoich kolegów i koleżanek i tak wypada nieźle. Po drugie, kwintesencji patologii w sądownictwie jest wiele i wynika to wprost z obszarów działalności sędziów, dalekich od przestrzegania prawa. W końcu po trzecie, każdego dnia granice bezkarności są przesuwane i nie warto się z tą rozwojową degrengoladą ścigać.

Trzeba natomiast cały czas przypominać, że tacy ludzie jak Waldemar Żurek z przytupem wylecieliby z harcerstwa czy bractwa kurkowego, ale trwają na stanowiskach
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: