Puste obietnice Berlina. Politycy się kłócą, a Bundeswehra słabnie

Angela Merkel obiecuje, szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel dementuje – tak w skrócie wygląda debata niemieckich władz nad zwiększeniem wydatków na obronność do 2 proc. PKB.

W kwestii polityki bezpieczeństwa i obronności Sigmar Gabriel pokazał w ostatnich tygodniach dwie twarze. Najpierw w lutowym wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” przyznał, że „niezwykle budujący” jest dla niego fakt, iż Polska i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej dążą do sukcesywnego wzmacniania zdolności obronnych tego regionu. Ponadto polityk zadeklarował się jako wielki orędownik powołania tzw. armii europejskiej, złożonej z żołnierzy państw UE.
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: