Rakietowa tarcza coraz bliżej. Nowa szansa na rozwój dla polskiej zbrojeniówki

Start kluczowego programu wojskowego „Wisła” jest coraz bliżej. Ministerstwo Obrony Narodowej wysłało do strony amerykańskiej zapytanie ofertowe w sprawie systemu Patriot, który ma trafić do Polski już w 2019 roku.

O wysłaniu zaktualizowanego zapytania ofertowego (Letter of Request) w  sprawie pozyskania przez Polskę systemu obrony przeciwlotniczej i przeiwrakietowej Patriot szef resortu obrony Antoni Macierewicz poinformował ostatniego dnia marca podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej. – Zakończyliśmy bardzo ważny etap naszych rozmów związanych z pozyskiwaniem rakiet średniego zasięgu systemu antyrakietowego, który ma zapewnić Polsce bezpieczeństwo – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

– Mniej więcej z końcem tego roku podpisana zostanie umowa na pozyskanie systemu Patriot, jeżeli wszystkie warunki zostaną dotrzymane i  będą zgodne z  tym zapytaniem ofertowym, jakie składamy – podkreślił szef MON.

System Patriot, którym zainteresowana jest Polska, będzie wyposażony w sieciocentryczny system kierowania polem walki IBCS. Resort obrony szacuje, że koszt tego przedsięwzięcia nie przekroczy 30 mld zł. Polskie zestawy rakietowe będą wyposażone także w niskokosztowe rakiety SkyCeptor oraz rakiety PAC-3 MSE, które mogą niszczyć np. pociski Iskander. „Wisła” to jeden z  kluczowych programów zapisanych w  planie modernizacji technicznej wojska. Stąd szczególna rola, jaką w jego realizacji ma do odegrania polski przemysł obronny, zwłaszcza państwowy, który konsoliduje Polska Grupa Zbrojeniowa. Według Błażeja Wojnicza, prezesa zarządu PGZ, współpraca z amerykańskim Raytheonem przy programie „Wisła” to szansa na rozwój dla polskich spółek obronnych, a także możliwość pozyskania nowych zdolności produkcyjnych i wejścia z ofertą na nowe rynki zbytu.

– To skok technologiczny, który dzięki współpracy z taką znamienitą i dobrą firmą, jaką jest Raytheon, może uzyskać Polska Grupa Zbrojeniowa, a przede wszystkim spółki wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, które są naszą największą siłą – powiedział prezes Błażej Wojnicz.

Polska Grupa Zbrojeniowa w ub.r. podpisała z amerykańskim koncernem dwa listy intencyjne. Pierwszy z nich zakłada, że jeśli resort obrony kupi oferowany przez Raytheon system Patriot, 50-proc. produkcji sprzętu i uzbrojenia będzie produkowane w  fabrykach z  Grupy PGZ.

Z kolei drugi dotyczy sanockiej fabryki Autosan, która będzie mogła produkować specjalistyczne kontenery do baterii rakietowych Patriot i tym samym dołączyć do międzynarodowego łańcucha dostaw amerykańskiej firmy. To samo dotyczy Polskiej Grupy Zbrojeniowej jako całości. Z systemu Patriot korzysta bowiem 13 państw. Program „Wisła” może więc wynieść krajową zbrojeniówkę na zupełnie inny poziom technologiczny, a także zapewnić jej silną pozycję na rynku międzynarodowym.
 
Artykuł przygotowany przez redakcję przy współpracy z PGZ S.A.
Autor: