Barbarzyńcy po Smoleńsku

Smoleńsk to nie tylko wielka narodowa tragedia. To także moment początku złamania wszystkich podstawowych norm życia publicznego, który demoralizuje do dziś.

Jeśli można było bezkarnie układać się z Putinem przeciw polskiemu prezydentowi, przystoi też kosztem dobra Polski oczerniać ją i opowiadać się za sankcjami przeciw niej. Jeżeli można rechotać, gdy przylatują trumny ze Smoleńska, da się też patronować barbarzyńskiej hołocie pod Wawelem. Smoleńsk to nie tylko wielka narodowa tragedia. To także moment początku złamania wszystkich podstawowych norm życia publicznego, który demoralizuje do dziś.

W podstawowym humanitarnym wymiarze katastrofa w
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: