Imigracyjny kij bejsbolowy

Gdzie leży pies pogrzebany? W zgodzie pani Kopacz na przyjęcie do Polski prawie 12 tys. imigrantów spoza Europy, głównie muzułmańskich. Nastąpiło to w ostatnich dniach 8-letniego panowania koalicji PO–PSL, na szczycie UE w Brukseli w październiku 2015 r.

Tusk przyznał się publicznie, że namawiał do tego swoją następczynię na fotelu szefa PO. Jeśli teraz goszczący w Warszawie grecki komisarz Dimitris Awramopulos stwierdza, że kraje, które zobowiązały się do przyjęcia imigrantów, muszą dotrzymać obietnicy, to pije też do Polski i katastrofalnej decyzji bezrefleksyjnej „premierki” z Platformy. Nasi sąsiedzi z Grupy Wyszehradzkiej: Czechy i Słowacja, ale i Węgry, a
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: