Pamięć [Mesko S.A. dla bohaterów] W hołdzie generałowi. Tablica ku czci Władysława Andersa odsłonięta

Tablica upamiętniająca generała Władysława Andersa została odsłonięta w Zakładach Mesko S.A. w Skarżysku-Kamiennej. Spółka, która jest częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., kultywuje tradycje i pamięć o bohaterach narodowych oraz miejscach związanych z ważnymi wydarzeniami.

– Za każdym razem, kiedy odsłaniam jakąś tablicę, pomnik, jestem dumna i szczęśliwa, że po tylu latach pamięta się o moim ojcu – mówiła podczas uroczystości odsłonięcia tablicy córka generała Andersa, senator Anna Maria Anders.

Prezes Mesko S.A. Waldemar Skowron podkreślał natomiast, że dowódca II Korpusu Polskiego, wsławionego walkami o Monte Cassino, to wyjątkowa postać. – Był i jest wzorem dla żołnierzy wielu pokoleń, a skarżyska firma zawsze służyła polskiej armii, nawet w czasach hitlerowskiej okupacji, kiedy za dostarczanie amunicji Armii Krajowej groziła kara śmierci – tłumaczył prezes Skowron.

Tablicę zaprojektował znany kielecki rzeźbiarz Arkadiusz Latos. Jest na niej orzeł z koroną oraz napis: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Tablica została ufundowana przez pracowników Mesko S.A.

Zarząd skarżyskiej fabryki informuje, że pomysł ufundowania tablicy upamiętniającej jednego z najwybitniejszych polskich wojskowych narodził się spontanicznie. Potwierdza to szef zakładowej Solidarności Stanisław Głowacki. Jak dodaje, pracownicy chętnie przekazywali składki na ten cel.

Odsłonięcie tablicy miało uroczysty charakter. Oprócz córki generała Anny Marii Anders i przedstawicieli Mesko, w uroczystości uczestniczyli m.in. wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek oraz świętokrzyscy parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości: Maria Zuba, Krzysztof Lipiec i Jarosław Rusiecki, który jest przewodniczącym Senackiej Komisji Obrony Narodowej.

Mesko S.A. planuje w nieodległej przyszłości odnowienie znajdującego się nieopodal fabryki pomnika upamiętniającego ofiary – głównie Żydów – zamordowane w niemieckim obozie pracy HASAG, który istniał w czasie II wojny światowej. W 1939 roku ówczesna Państwowa Fabryka Amunicji w Skarżysku została włączona do koncernu HASAG (Hugo Schneider A.G.) z siedzibą w Lipsku, a w 1940 roku przy fabryce powstał obóz pracy. W nieludzkich warunkach pracowali tu przede wszystkim polscy Żydzi ściągani do Skarżyska nie tylko z okolicznych miejscowości, ale też z Radomia, Krakowa, Lublina i Warszawy. Zwożono tu również jeńców wojennych różnych narodowości, których następnie rozstrzeliwano. Żydzi – jak pisze w swojej książce „Hasag” historyk Krzysztof Gibaszewski – byli wykorzystywani również jako żywe cele do testowania amunicji.

W sumie w latach 1940–1944 zginęło w obozie 35 tys. osób. W latach 60. ubiegłego stulecia wzniesiono pomnik upamiętniający ofiary. Dziś wymaga on jednak renowacji. Mesko S.A. chce odnowić pomnik oraz uporządkować teren wokół niego. Jak podkreślają przedstawiciele zakładu, kultywowanie pamięci o ważnych wydarzeniach z przeszłości jest powinnością, ponieważ jest to jeden z elementów budowania naszej tożsamości narodowej.

Artykuł przygotowany przez redakcję przy współpracy z PGZ S.A.
Autor: