Przygoda po słowi(a)ńsku. Błotniste ścieżki i śpiewający piasek

Przeciętnemu turyście kojarzy się z piaszczystymi wydmami i Jeziorem Łebsko. W przedwiośniu to miejsce rodzących się na nowo kwiecistych łąk, cel wędrówek afrykańskich ptaków na letnią migrację i wreszcie wielka przygoda.

Od kilku godzin opady się wzmagały. Szarą ścianę deszczu oglądali jednak póki co z bezpiecznej perspektywy szyby autobusu. Przemek czuł się coraz bardziej bezradny i wściekły na samego siebie. Oto bowiem tyle czasu namawiał syna na wspólną męską wyprawę. Pierwotnie miały być Karkonosze, potem biegówki w Izerach. Miało być biało, ze śnieżną przygodą – jak na wytrawnego polarnika przystało. Ale z racji szybszego nadejścia wiosny plany wzięły w
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: