Zły Salvini

Wizyta szefa partii Lega Nord w Neapolu Matteo Salviniego wywołała wściekłą reakcję lewackich „Centrów Socjalnych” – na ulice wypadły dzikie hordy w kominiarkach na głowie i zaczęły zamieniać miasto w kupę gruzu ze skutecznością obudzonego Wezuwiusza. Ragazzi da Napoli mogli poszaleć, bo czuli wsparcie samego… burmistrza, który swoimi wypowiedziami dał wyraźny sygnał, że prawicowy polityk nie jest mile widziany w mieście. Luigi De Magistris mówił wręcz o „faszystowskich” wypowiedziach Salviniego.

W stronę policji poleciały więc butelki, kamienie i race, demolowano samochody i sklepy. Na Salviniego sypią się gromy, bo wyraża w prosty sposób opinię wielu Włochów,
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: