W Budapeszcie jak w Warszawie. Optymistyczne prognozy

Po siedmiu latach rządów Viktor Orbán wyciągnął Węgry z zapaści gospodarczej. Przyzwoity wzrost gospodarczy, niskie bezrobocie i dług publiczny – to największe sukcesy Budapesztu.

Kiedy w 2010 r., po ośmiu latach w opozycji, FIDESZ Victora Orbána przejmował władzę, Węgry nie radziły sobie ze światowym kryzysem, brakowało pomysłu na ożywienie gospodarki, a wysokie, ponad 10-proc. bezrobocie i 17-proc. spadek produkcji przypominały koszmarne początki transformacji z lat 90. Ubiegły rok, jak podał wstępnie węgierski urząd statystyczny(KSH), Węgrzy zakończyli wzrostem swojego PKB o 1,8 proc. To jeden z lepszych wyników w Unii Europejskiej. Całkiem nieźle wyglądają
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: