Bicz na znachora. Stop niekonwencjonalnym metodom leczenia

Koniec z leczeniem raka czosnkiem wkładanym w rany, koniec z „terapią onkologiczną” przez podgrzewanie ciała. Ministerstwo Zdrowia przygotowuje przepisy, które uporządkują rynek tzw. medycyny alternatywnej.

„Napalcie, kumo, w piecu do chleba. Trza dziewczynie zadać na dobre poty, to ją odejdzie” – zaleciła znachorka matce chorej dziewczynki. Następnie kazała dziecko wsunąć do pieca chlebowego na trzy zdrowaśki. To scena z „Antka” Bolesława Prusa. O zgrozo, dziś też stosuje się podobne sposoby leczenia. Tyle tylko że piec chlebowy zastępuje łóżko, na którym pacjent jest poddawany całościowemu podgrzewaniu.

– Są mody na różne terapie. W latach 90. były
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: