Co dalej, Europo? Realizm i reformy albo ułuda i rozpad

Rafał ZawistowskiRafał Zawistowski
Celem polskiej polityki europejskiej jest przetrwanie i wzmocnienie UE. Jest tak z dwóch powodów: upadek Unii oznaczałby chaos i jego koszty; alternatywą dla niej jest koncert mocarstw – rządy dyrektoriatu największych państw niekrępowanych unijnymi regułami.

Ani Polska, ani żaden z jej partnerów z Międzymorza – od Skandynawii po Bałkany – nie wszedłby do tej grupy. W wyniku rozpadu UE lub jej przekształcenia w system biurokratyczno-hegemoniczny (ze swej natury niestabilny) nasza zdolność wpływania na rzeczywistość uległaby zmniejszeniu. Rosja chciałaby europejskiego koncertu mocarstw – bez USA i demokratycznej UE, choć bardzo by jej odpowiadała Unia zdominowana
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: