Misja

13 grudnia 1981 r. z kolegami postanowiliśmy, że trzeba sprzeciwić się komunistom. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to ręcznie redagować ulotki. Mieliśmy po kilkanaście lat i doświadczenia konspiracyjne ze wspomnień rodziców i dziadków. Pisemka i pieczątki z gumki – to była nasza pierwsza broń. Potem roznosiliśmy gazetki i ulotki. W pewnym momencie hurtowo. Setki. W szkole i w parafii redagowaliśmy gazetkę. W szkole jedynie spróbowaliśmy. Pierwszy numer poświęciłem tolerancji. Aktyw partyjny gazetkę ocenzurował. Przenieśliśmy ją do parafii. W połowie lat 80. wydawaliśmy w podziemiu własne pismo dla licealistów, nazywało się „Słowo Niepodległe”. Hitem były przeredagowywane przez nas
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: