Bolesław Prus jako pozytywista w „Gazecie Polskiej”

„Kochać ojczyznę to nie wszystko, potrzeba ją nie tylko kochać, lecz nadto znać i rozumieć, ale i to nie wszystko, gdyż kochając i rozumiejąc ją, trzeba jeszcze coś dla niej robić, ulepszać ją…” – tak oto formułował Bolesław Prus własną definicję patriotyzmu. Myśl ta wpisywała się idealnie w program polskich pozytywistów, którzy po klęsce powstania styczniowego obrali inną drogę  „wybicia się na niepodległość” niż ich wielcy poprzednicy. Romantyczną ideę walki zbrojnej zastąpili ideą pracy dla nieszczęśliwego kraju. Prus stał się gorącym orędownikiem głoszonych przez szermierzy postępu haseł „pracy organicznej” i „pracy u podstaw” – jedynych możliwych do realizacji w beznadziejnej
[pozostało do przeczytania 98% tekstu]
Dostęp do artykułów: