Marynarka Wojenna \ PGZ realizuje projekty morskie. Konsolidacja sektora stoczniowego

PGZ realizuje projekty morskie
Foto: 
Stocznia Remontowa „Nauta” – jedna ze spółek stoczniowych należących do PGZ
Narodowy koncern obronny Polska Grupa Zbrojeniowa SA przygotowuje się do realizacji programów morskich, zawartych w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. To duże wyzwanie dla polskiego przemysłu. Dlatego PGZ podejmuje działania zmierzające do konsolidacji sektora morskiego i nawiązuje strategiczne partnerstwa międzynarodowe

W najbliższych latach polska Marynarka Wojenna przejdzie dogłębną modernizację techniczną. Flota zostanie nie tylko odnowiona, ale także powiększona. Ujęty w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP program operacyjny „Zwalczanie zagrożeń na morzu” przewiduje wiele projektów. Najważniejsze z nich to wyposażenie floty Marynarki Wojennej w trzy nowoczesne niszczyciele min w ramach programu „Kormoran II”, budowa trzech okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min (program „Czapla”) oraz trzech okrętów obrony wybrzeża  – „Miecznik”. Jednym z kluczowych projektów, który istotnie podniesie zdolności obronne polskiej Marynarki Wojennej RP, jest ten dotyczący budowy trzech nowoczesnych łodzi podwodnych o kryptonimie Orka. Oznacza to, że w najbliższych latach na wyposażenie polskiej Marynarki Wojennej trafi kilkanaście nowoczesnych okrętów.
Znaczny udział w realizacji projektów morskich będzie miała Polska Grupa Zbrojeniowa, narodowy koncern obronny, który skupia 60 kluczowych spółek i zatrudnia ok. 20 tys. specjalistów. Dlatego żeby sprostać wymaganiom postawionym przez Ministerstwo Obrony Narodowej, zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej przygotowuje się do realizacji wielkich kontraktów morskich. Przygotowanie infrastruktury przemysłowej wymaga także konsolidacji sektora stoczniowego. To jedno ze strategicznych założeń PGZ, a także wizja spójna ze Strategią na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Odbudowa polskich stoczni
Konsolidacja sektora stoczniowego ruszyła pod koniec ubiegłego roku, choć już wcześniej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej należały Morska Stocznia Remontowa „Gryfia” oraz Stocznia Remontowa „Nauta”. Z kolei w styczniu w strukturę Grupy PGZ za pośrednictwem funduszu MARS został włączony Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o. (dawna Stocznia Szczecińska). Konsolidacja polskiego sektora stoczniowego ma znaczenie strategiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju, ponieważ gra toczy się o zabezpieczenie zdolności przemysłowych, umożliwiających modernizację floty Marynarki Wojennej RP. Stąd też obecność ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza podczas uroczystości związanych z zakupem Szczecińskiego Parku Przemysłowego.
Co ważne z ekonomicznego punktu widzenia, inwestycja związana z przejęciem Szczecińskiego Parku Przemysłowego została dokonana na zasadach rynkowych i charakteryzuje się efektywnością ekonomiczną oraz operacyjną. W perspektywie przyniesie ona wiele korzyści całemu polskiemu przemysłowi stoczniowemu, który stanie się jednym z filarów polskiej gospodarki. Dzięki temu Pomorze Zachodnie zyska ważnego i stabilnego partnera biznesowego.
– To historyczny dzień dla polskiego przemysłu, dla polskiego bezpieczeństwa. Dzisiaj przemysł stoczniowy, ten, który przez ostatnie ćwierćwiecze był systematycznie niszczony i wyprzedawany, na naszych oczach jest odbudowywany, a wkrótce dzięki opiece państwa polskiego, dzięki opiece Rzeczypospolitej, odzyska dawny blask. Nieprzypadkowo jednak Szczeciński Park Przemysłowy zostaje włączony do struktury narodowego koncernu obronnego, Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Przemysł stoczniowy ma bowiem znaczenie strategiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i zabezpieczenia dostaw dla Sił Zbrojnych RP. Przemysł ten odgrywa kluczową rolę w realizacji Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. Chcemy bowiem, żeby programy morskie były realizowane w pierwszej kolejności przez polskie stocznie, przez polskich pracowników. Własny, silny, skonsolidowany sektor stoczniowy to dla Polski gwarancja bezpieczeństwa od morza – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości związanych z przejęciem Szczecińskiego Parku Przemysłowego przez PGZ.
– To kolejny krok mający na celu odbudowę polskiego przemysłu stoczniowego. Po podpisaniu w lipcu ubiegłego roku przez Polski Fundusz Rozwoju oraz PKO Bank Polski SA umowy dotyczącej finansowania budowy pierwszych od 15 lat dwóch polskich promów przyszedł czas na kolejne etapy realizacji przedsięwzięcia wynikającego wprost z naszej Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju – podkreślił z kolei Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.
Obecnie na terenie Szczecińskiego Parku Przemysłowego działa ponad 50 firm, które łącznie zatrudniają ponad dwa tysiące pracowników. Aktywa tej spółki to przede wszystkim infrastruktura przeznaczona do produkcji wielkogabarytowych konstrukcji stalowych, w tym do produkcji okrętów. Są to przede wszystkim obiekty charakterystyczne dla przemysłu stoczniowego, np. udźwigowione hale, pochylnie, nabrzeża, magazyny, place prefabrykacyjne oraz składowe.
Potencjał infrastruktury Szczecińskiego Parku Przemysłowego zostanie wykorzystany przez Polską Grupę Zbrojeniową do realizacji programów morskich ujętych w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP.

Powstała Stocznia Wojenna
W celu realizacji zadań związanych z przemysłem stoczniowym Polska Grupa Zbrojeniowa w styczniu br. powołała spółkę celową PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o., która jako jedyny podmiot złożyła ofertę w przetargu otwartym, dotyczącym sprzedaży majątku Marynarki Stoczni Wojennej SA w upadłości likwidacyjnej. 2 lutego br. oferta została przyjęta przez syndyka masy upadłości. To początek procesu organizacyjno-prawnego, który w ciągu najbliższych miesięcy powinien doprowadzić do włączenia przedsiębiorstwa Stoczni Marynarki Wojennej w strukturę Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W momencie gdy procedura zostanie zakończona pomyślnie, nastąpi koniec trwającego od wielu lat okresu pozostawania tego strategicznego przedsiębiorstwa w upadłości likwidacyjnej.
Przejęcie majątku Stoczni Marynarki Wojennej to element szerszego planu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, dotyczącego konsolidacji sektora stoczniowego. Zarząd PGZ dąży do uzyskania efektów synergii, wynikających z kooperacji pomiędzy spółkami stoczniowymi skonsolidowanymi w Grupie.
Zabezpieczenie podstawowych interesów bezpieczeństwa państwa, w tym Marynarki Wojennej RP, to jedno z podstawowych zadań Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Pierwszym zadaniem Stoczni Marynarki Wojennej po jej włączeniu w strukturę Grupy PGZ będzie dokończenie budowy okrętu patrolowego ORP „Ślązak”. Potencjał przedsiębiorstwa uratowanego od upadłości zostanie także wykorzystany przez PGZ do realizacji projektów morskich w ramach Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. Oznacza to liczne korzyści. Zarówno gospodarcze – pieniądze wydatkowane przez MON na budowę nowych okrętów dla Marynarki Wojennej RP zostaną w polskich spółkach – jak i społeczne – odbudowa potencjału stoczniowego przyczyni nie tylko do utrzymania obecnego stanu zatrudnienia, ale także do zatrudnienia nowych pracowników.

PGZ buduje markę światową
Połączenie potencjału stoczniowego, którymi dysponują spółki należące do PGZ, spowoduje, że wkrótce w Polsce powstanie największa grupa stoczniowa na Bałtyku. Jednak nawet skonsolidowany przemysł stoczniowy nie będzie w stanie zrealizować samodzielnie wszystkich projektów dla polskiej floty. Dlatego Polska Grupa Zbrojeniowa – która jest podstawowym partnerem Ministerstwa Obrony Narodowej w procesie modernizacji technicznej wojska – konsekwentnie buduje sieć międzynarodowych partnerstw strategicznych, przy czym znaczna część negocjacji z partnerami zagranicznymi dotyczy właśnie domeny morskiej.
W październiku ub.r. Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała porozumienie o współpracy ze szwedzkim koncernem SAAB. Dotyczy ono wspólnej budowy nowych okrętów dla polskiej Marynarki Wojennej zarówno podwodnych, jak i nawodnych. Co więcej, porozumienie podpisane z SAAB przewiduje także możliwość współpracy przy realizacji projektów dla Sił Powietrznych i Wojsk Lądowych.
Z kolei w styczniu br. Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała porozumienie o współpracy z francuską spółką DCNS, która specjalizuje się w budowie nowoczesnych okrętów podwodnych. Dotyczy ono również pozyskania nowych okrętów obrony wybrzeża w ramach programu „Miecznik” oraz nowych okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min w ramach programu „Czapla”. Dokument zakłada włączenie polskich spółek przemysłu stoczniowego, skonsolidowanych w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, w produkcję jednostek dla Marynarki Wojennej RP. Pod uwagę brane są przede wszystkich Stocznia Remontowa „Nauta” oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej w Gdyni.
Podpisane porozumienia z partnerami zagranicznymi zakładają szeroki udział polskiego przemysłu w produkcji nowych okrętów dla polskiej floty wojennej. Dotyczą one także transferu technologii do polskich zakładów, przed którymi dzięki temu otwiera się perspektywa dokonania skoku technologicznego. Dzięki wykorzystaniu tej szansy, w relatywnie krótki czasie możliwe będzie rozpoczęcie produkcji okrętów przeznaczonych także na eksport do państw sojuszniczych.
Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z Polską Grupą Zbrojeniową SA.
Autor: