Cenzorzy pozostali bezkarni

Wielu dziennikarzy boi się pisać prawdę albo realizuje propagandę polityków, są stojakami do mikrofonów. To było szczególnie wyraźne za czasów rządów Platformy Obywatelskiej. W mediach, np. w telewizji publicznej, dominowały chamstwo, prymitywizm, miałkość, jazgot i propaganda – mówi Błażej Torański o swojej najnowszej książce pt. „Knebel”

Cenzura w Polsce już nie istnieje. Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk został zlikwidowany 27 lat temu. Dlaczego więc napisał Pan książkę o cenzurze?
Cenzura nie istnieje? Wręcz przeciwnie. Jest stara jak świat. Zawsze była, jest i będzie. Powiem więcej, czasami bywa usprawiedliwiona, jeśli np.
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: