Na szczycie Unii

Nasz podziw, a czasem nawet szacunek, zyskują ci, którzy potrafią rządzić latami, co w systemach demokratycznych łatwe nie jest

Łatwiej jest wejść na szczyt, niż na nim pozostać. Tak mówią sportowcy. To powiedzenie dotyczy w jakiejś mierze także polityki. Dlatego podziwiamy nie tylko mężów stanu, którzy potrafili przeprowadzić wiekopomne reformy, wygrać wojnę, ocalić niepodległość własnego państwa czy też poszerzyć jego granice. Nasz podziw, a czasem nawet szacunek, zyskują ci, którzy potrafią rządzić latami, co w systemach demokratycznych łatwe nie jest. Zwłaszcza dziś, w dobie internetu i telewizji, gdy obszar politycznych kuluarów zmniejszył się do minimum
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów:
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.